Straż Graniczna Komenda Główna Straży Granicznej 37 cudzoziemców naruszyło polskie przepisy - Aktualności

Nawigacja

Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

37 cudzoziemców naruszyło polskie przepisy

Magdalena Tomaszewska
22.02.2016

37 obcokrajowców, którzy złamali obowiązujące ich normy prawne zatrzymali bądź ujawnili funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału SG podczas ostatnich trzech dni. Cudzoziemcy, wobec których prowadzono czynności służbowe, to obywatele Ukrainy, Tadżykistanu, Rosji, Syrii, Afganistanu, Australii i Wietnamu, a także Litwy.

8 obywateli Tadżykistanu i 5 obywateli Rosji narodowości czeczeńskiej, którzy podjęli próbę przekroczenia granicy bez wymaganych dokumentów, ujawnili 19 i 20 lutego funkcjonariusze z Placówki SG w Świecku. Cudzoziemcy zostali ukarani mandatami i skierowani do ośrodków urzędu ds. cudzoziemców, gdzie powinni oczekiwać na zakończenie toczącej się wobec nich procedury o udzielenie ochrony międzynarodowej.

Funkcjonariusze SG ze Zgorzelca, podczas wspólnego patrolu z policjantami niemieckimi, na autostradzie BAB 4 na terytorium Niemiec zatrzymali dwóch obywateli Rosji narodowości czeczeńskiej i przewożącego Czeczenów bezpaństwowca. Zatrzymani cudzoziemcy pozostają w dyspozycji Bundespolizei.

Przepisy dotyczące przekraczania polskiej granicy naruszyli również obywatele Ukrainy, Wietnamu, Afganistanu i Syrii, których skontrolowali funkcjonariusze SG z placówek w Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze-Babimoście, Świecku i wspólnej niemiecko-polskiej placówki w Ludwigsdorfie. Nielegalny pobyt obywateli Ukrainy i wykorzystywanie wiz niezgodnie z przeznaczeniem stwierdzili funkcjonariusze z placówek w Kłodzku, Kaliszu, Zielonej Górze, Wrocławiu, Legnicy i Zgorzelcu. Natomiast zatrzymany na wrocławskim lotnisku obywatel Australii przekroczył dozwolony w państwach Schengen okres pobytu. Funkcjonariusze SG przeprowadzili stosowne postępowania administracyjne i zobowiązali obywateli Ukrainy i Australii do powrotu.

 

zdj. archiwum SG

  • kontrola
    kontrola
do góry