Do zdarzenia z udziałem 32-letniego obywatela Indii doszło na terenie nowodworskiego portu lotniczego Warszawa-Modlin po przylocie samolotu z Malty. Była to standardowa kontrola legalności pobytu, której poddano kilkunastu podróżnych w celu sprawdzenia zasadności ich wjazdu i pobytu na terenie Polski. Obywatel Indii do kontroli okazał swój oryginalny paszport, w którym znajdowały się przerobione na wzór oryginalny odbitki stempli maltańskiej i portugalskiej kontroli granicznej, a także portugalska wiza, która nosiła znamiona ingerencji przez osobę nieuprawnioną.
Cudzoziemiec oświadczył, że na stałe mieszka i pracuje na terytorium Malty, a do Polski przyleciał w celu odwiedzin kolegi. Przyznał, że przerobione w paszporcie odbitki pozyskał od znajomego, płacąc za nie 5 tys. dolarów. Stwierdził, że podrobione odbitki stempli kontroli granicznej miały uwiarygodnić przekraczanie granicy, a tym samym potwierdzić autentyczność sfałszowanej portugalskiej wizy.
Mężczyzna usłyszał zarzuty. Skorzystał z prawa do dobrowolnego poddania się karze w wymiarze sześciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby wynoszący dwa lata. Dodatkowo został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych za przekroczenie polskiej granicy wbrew przepisom oraz przebywanie w Polsce bez tytułu pobytowego.
