
Funkcjonariusze w trakcie kontroli legalności pojazdów opuszczających Polskę, ujawnili, że w naczepie marki Merceron doszło do mechanicznego usunięcia numeru VIN i wpisania w to miejsce nowego. Ponadto tabliczka znamionowa nosiła ślady ingerencji. Kierowca zespołu pojazdów, 34-letni obywatel Białorusi, twierdził, że nic nie wie o podrobieniu numerów identyfikacyjnych cysterny. Podobnie tłumaczył się obywatel Ukrainy, kierujący VW Caddy. Funkcjonariusze ustalili, że w jego pojeździe numer PKN i numer VIN nie są ze sobą zgodne. W toku dalszych czynności okazało się, że do numeru PKN przypisany jest inny samochód skradziony w 2013 roku.
Obie sprawy zostały przekazane do dalszego prowadzenia funkcjonariuszom Policji z Medyki.


zdj. Bieszczadzki OSG