Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gdańsku podczas kontroli legalności zatrudnienia na terenie budowy w Gdańsku zatrzymali pięciu mężczyzn w wieku od 20 do 46 lat - dwóch obywateli Azerbejdżanu, obywatel Gruzji, Uzbekistanu oraz Republiki Południowej Afryki. Cudzoziemcy pracowali na budowie bez wymaganych zezwoleń na pracę. Kontrola wykazała również nieprawidłowości po stronie pracodawcy. Wobec mężczyzn wszczęto postępowania administracyjne w sprawie wydania decyzji o zobowiązaniu ich do powrotu do kraju pochodzenia, natomiast wobec pracodawcy zostanie skierowany do sądu wniosek o ukaranie za popełnione wykroczenie polegające na nielegalnym powierzeniu pracy cudzoziemcom.
Liczne naruszenia przepisów dotyczących zatrudniania cudzoziemców ujawnili również funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdyni. Kontrolą objęto 30 cudzoziemców, m.in. z Kolumbii, Wenezueli, Nepalu i Uzbekistanu. Ustalono, że 23 z nich wykonywało pracę nielegalnie. Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły zarówno nielegalnego pobytu na terytorium Polski, jak i wykonywania pracy bez wymaganych zezwoleń. Natomiast, pełniący funkcję prezesa zarządu spółki obywatel Ukrainy nie posiadał wymaganego zezwolenia do pełnienie tej funkcji, a także nie dopełnił innych ciążących na nim obowiązków. Został ukarany dwoma mandatami karnymi na łączną kwotę 2 tys. zł. Ponadto, wszczęto wobec niego jak również wobec pięciu cudzoziemców ujawnionych w miejscu wykonywania pracy, postępowania w sprawie zobowiązania do powrotu.
Kontrola przeprowadzona przez funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Ustce w firmie transportowej z powiatu słupskiego wykazała, że pracodawca zatrudniając obywatela Mołdawii nie dopełnił obowiązku informacyjnego dotyczącego podjęcia pracy przez cudzoziemca. Za to wykroczenie grozi grzywna w wysokości 1 tys. zł.
Podczas kontroli w innym podmiocie, zajmującym się również transportem, funkcjonariusze ustalili, że 13 obywateli Białorusi pracowało na warunkach innych niż określone w oświadczeniach. W związku ze stwierdzonym wykroczeniem w stosunku do pracodawcy skierowano wniosek o ukaranie do sądu.
