Do zdarzenia doszło w miniony weekend po przylocie samolotu z Delhi. Do kontroli granicznej zgłosiła się obywatelka Malezji, która oświadczyła, że podróżuje do Polski ze swoim wnukiem w celach turystycznych. Oboje zostali skierowani do drugiej linii kontroli granicznej w celu szczegółowego sprawdzenia okoliczności planowanego pobytu.
20-latek przedstawił mundurowym ze Straży Granicznej malezyjski paszport, który wcześniej został zgłoszony, jako utracony. W dokumencie nie zgadzał się m.in. wizerunek oraz wzrost wskazany w dokumencie. Mało tego, mężczyzna próbował dodatkowo upodobnić swój wygląd do osoby przedstawionej na zdjęciu w paszporcie. W tym celu przykleił dwustronną taśmą małżowinę uszną do głowy. Mimo ustaleń funkcjonariuszy konsekwentnie twierdził, że jest obywatelem Malezji, a przedstawiony paszport jest jego oryginalnym dokumentem.
Ostatecznie, podczas sprawdzania jego bagażu podręcznego, wskazał walizkę, w której znajdował się jego prawdziwy paszport. Okazało się, że jest obywatelem Sri Lanki. Podróżował z obywatelką Malezji na jednym bilecie z Delhi do Warszawy, a następnie miał kontynuować podróż do Düsseldorfu. Nie posiadał również wymaganych środków finansowych.
W związku z próbą przekroczenia granicy z wykorzystaniem dokumentu należącego do innej osoby cudzoziemiec otrzymał decyzję o odmowie wjazdu do Polski, podobnie jak jego towarzyszka podróży.
W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze. Obywatelowi Sri Lanki przedstawiono zarzut usiłowania przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom przy użyciu podstępu oraz posłużenia się dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby. Przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.
Zarzut przedstawiono również 75-letniej obywatelce Malezji, której zarzucono pomoc w usiłowaniu przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom przy użyciu podstępu. Kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień.
Oboje najbliższym rejsem powrócili do kraju, z którego przylecieli.
