Do pierwszego zdarzenia doszło podczas odprawy biletowo-bagażowej. Podróżny poinformował, że w swoim bagażu ma bombę. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych z Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach. Mężczyzna został wylegitymowany, a jego bagaż dokładnie sprawdzono pod kątem obecności materiałów niebezpiecznych i wybuchowych. Zagrożenia nie potwierdzono. Za wywołanie fałszywego alarmu podróżny został ukarany mandatem w wysokości 400 zł. Ostatecznie nie odleciał do Wielkiej Brytanii.
Tego samego dnia dwoje obywateli Polski nie mogło przekroczyć granicy z powodu nieważnych paszportów. Kobieta planująca podróż do Antalyi okazała dokument, który figurował w systemach jako unieważniony po zmianie danych. Z kolei mężczyzna lecący do Hurghady posługiwał się paszportem zgłoszonym wcześniej jako utracony. Oba dokumenty zostały fizycznie anulowane i zwrócone właścicielom. Ponieważ podróżni nie posiadali innych ważnych dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy, nie zostali dopuszczeni do wyjazdu.
Funkcjonariusze odmówili również wjazdu do Polski czterem cudzoziemcom. W przypadku obywatela Ukrainy podstawą decyzji był wpis w bazach danych wskazujący na konieczność odmowy wjazdu. Natomiast trzech obywateli Gruzji nie potrafiło wystarczająco uzasadnić celu i warunków planowanego pobytu w Polsce.
Decyzją Komendanta Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach wszyscy zostali zobowiązani do pozostania w pomieszczeniach służbowych do czasu powrotu do krajów, z których przylecieli.
