W klimat doniosłych w historii naszego kraju wydarzeń wprowadził obecnych zastępca Dowódcy Garnizonu Warszawa, płk Wiesław Grudziński odczytując słowa preambuły Konstytucji 3 Maja. W okolicznościowym wystąpieniu, Prezydent RP Lech Kaczyński powiedział: - Dzień 3 Maja 1791 r. był wielkim zwycięstwem tych, którzy chcieli silnego państwa (…). W pierwszej polskiej ustawie zasadniczej wprowadzono dziedziczną monarchię, utworzono rząd odpowiedzialny przed parlamentem i wiele instytucji, które pozwoliły państwu sprawnie działać.
Prezydent zwrócił uwagę na fakt, że Konstytucja 3 Maja miała także swoich przeciwników, których niewiele interesowały sprawy Rzeczypospolitej, a silne państwo było zagrożeniem dla ich ogromnych przywilejów. Dlatego, działając rzekomo w imię demokracji, nie wahali się odwołać do obcych mocarstw: - Twierdzili oni, że bronią starego modelu ustrojowego, ale w rzeczywistości bronili swoich przywilejów – podkreślił Lech Kaczyński.
W tym kontekście Prezydent odniósł się także do wydarzeń współczesnych. Zauważył, że rodacy uwierzyli w to, że demokracja faktycznie jest zagrożona: - Nie tak dawno w Polsce także mówiono o rzekomym zagrożeniu demokracji. W istocie było to zagrożenie niesłusznych przywilejów, przywilejów ludzi, którzy nie działali dla Polski, ale działali dla siebie. Demokracja nie była zagrożona - i mówię to specjalnie dzisiaj. Nie była przez jedną sekundę. Zagrożone były natomiast przywileje tych, którzy działają w imię własnych interesów, a nie w imię interesów Polski – zaznaczył Prezydent. Podkreślając znaczenie ustawy zasadniczej, która dzisiaj obowiązuje w Polsce, Lech Kaczyński powiedział: - Polska potrzebuje pracy nad uzdrowieniem państwa, aby chroniło słabszych i nie bało się silnych, bo wobec prawa są równi. Ci, którzy mają miliardy i ci, którzy, jak większość Polaków nie mają nic (…). Wszyscy są takimi samymi obywatelami. Wszyscy, a przede wszystkim ci słabsi, muszą korzystać z ochrony państwa, a ci, którym się powiodło, muszą państwu służyć.
Jednocześnie Prezydent wyraził satysfakcję, że wielu naszym rodakom powiodło się po przełomie 1989 r. Dodał jednak, że czyjeś powodzenie w sensie materialnym czy prestiżowym, nie może przekładać się na niezasłużone przywileje. Przemówienie zakończył zapewniając, że jako Prezydent RP będzie stał na straży państwa, w którym zwycięża uczciwość, a nie cynizm i draństwo.
Oprawę uroczystości zapewniła Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego oraz Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Lądowych, a uroczystości na Placu Zamkowym zakończył pokaz musztry paradnej oraz defilada pododdziałów rekonstrukcyjnych.
Centralne obchody w stolicy zakończyła uroczystość przed Grobem Nieznanego Żołnierza, gdzie najwyżsi przedstawiciele władz państwowych i wojskowych, reprezentanci najważniejszych instytucji w państwie, kombatanci i harcerze złożyli wieńce na płycie Grobu Bezimiennego Bohatera. W delegacji Ministerstwa Obrony Narodowej uczestniczył Biskup Polowy WP gen. dyw. Tadeusz Płoski.
W uroczystościach wzięli także udział Komendant Główny Straży Granicznej – ppłk Leszek Elas oraz Dziekan Straży Granicznej ks. prał. płk Zbigniew Kępa. Na Placu Zamkowym nie zabrakło również Kompanii Honorowej Straży Granicznej.
na podst. art. Anny Tokarskiej, ”Nasza Służba”






zdjęcia: Krzysztof Niemiec