33-letni Polak podczas lotu 3 marca dał się innym współpasażerom i obsłudze samolotu we znaki. Był agresywny i wulgarny, za nic miał polecenia nakazujące zapięcie pasów bezpieczeństwa podczas lądowania. Konieczne było wyprowadzenie mężczyzny w kajdankach.
Po wytrzeźwieniu w Pogotowiu Socjalnym dla Osób Nietrzeźwych w Gdańsku, 4 marca, mężczyzna został ukarany mandatem w maksymalnej wysokości 1 tys. zł.
Zdjęcia MOSG
