Do zdarzenia doszło wczoraj, 3 lutego w hali ogólnodostępnej terminala (strefa CDE). Patrol Służby Ochrony Lotniska ujawnił w toalecie, zlokalizowanej w pobliżu punktu kontroli bezpieczeństwa, torbę podróżną bez widocznej zawartości, pozostawioną bez nadzoru. Analiza zapisu monitoringu CCTV pozwoliła na identyfikację właściciela bagażu, który odleciał do Brukseli.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Grupy Interwencji Specjalnych z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie. Ze względu na potencjalne zagrożenie podjęto decyzję o ewakuacji terminala oraz wyznaczeniu strefy bezpieczeństwa. Po przybyciu służb ratunkowych przeprowadzono rozpoznanie minersko-pirotechniczne, które wykazało, że pakunek nie stanowił zagrożenia dla życia i zdrowia osób przebywających na terenie lotniska.
W trakcie działań ewakuowano około 600 osób. Bagaż został przekazany służbom lotniskowym z zastrzeżeniem, że jego wydanie właścicielowi będzie możliwe wyłącznie po uzyskaniu zgody Straży Granicznej. Osoba, która zgłosi się po odbiór pozostawionego pakunku, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi, grozi jej mandat w wysokości 500 zł.

