W ostatnim dniu ubiegłego roku dwaj przewodnicy psów służbowych z Placówki Straży Granicznej Czeremsze zauważyli w rejonie miejscowości Kleszczele zarys leżącego na polu człowieka. Natychmiast udali się w jego kierunku, a gdy podeszli bliżej okazało się, że to leżący w śniegu mężczyzna. Osoba znajdowała się w złym stanie ogólnym, wykazywała objawy poważnego wychłodzenia, miała widoczne oznaki odmrożenia, kontakt z nią był utrudniony.
Funkcjonariusze udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej, a następnie przewieźli wyziębionego mężczyznę do siedziby pogotowia ratunkowego w Kleszczelach. Poszkodowanego przekazano ratownikom medycznym, którzy przetransportowali go do szpitala w Hajnówce. Funkcjonariusze dotarli do potrzebującego pomocy mężczyzny w ostatniej chwili. Padający śnieg i temperatura, która spadła do –8°C, stwarzały realne zagrożenie dla jego życia.
Tego samego dnia funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Słubicach, pełniący służbę wspólnie z policjantami oraz żołnierzami Żandarmerii Wojskowej w punkcie prowadzenia tymczasowej kontroli granicznej w Słubicach, zauważyli mężczyznę, który nagle poczuł się źle i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Funkcjonariusze niezwłocznie wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Po przybyciu karetki ratownik medyczny stwierdził u czterdziestoparoletniego mężczyzny objawy wskazujące na stan przedudarowy. Z uwagi na stan zdrowia poszkodowanego zespół ratownictwa medycznego podjął decyzję o hospitalizacji.
