Próbowała mu pomóc kobieta. Okazało się, że była żoną mężczyzny. Ten stracił przytomność i nie oddychał. Sierżanci (sierż. SG Kinga Hajduk oraz st. sierż. SG Tomasz Bochenek) natychmiast rozpoczęli resuscytację i prowadzili ją do czasu przyjazdu służb medycznych. Mężczyzna został zabrany do szpitala.